piątek, 12 listopada 2010

Maite Carranza: Klan Wilczycy

Informacje ogólne
Wydawca: Jaguar
Rok wydania: 2008
Liczba stron: 382
Wymiary: 135 x 205 mm
ISBN: 978-83-6001-065-5
Trylogia Wojna czarownic (tom 1)
Tytuł oryginału: Clan de la Loba
Tłumaczenie: Marcin Sarna

Ocena
ocena ogólna: 4/6
fabuła: 4/6
stopień wciągania: 4/6
uczucie własne: 4/6

Do przeczytania tej książki zachęciła mnie Kalio (tak naprawdę recenzją drugiego a nie pierwszego tomu tego cyklu). Ostatnio postanowiłam odpocząć od opasłych tomów, zaś z książek krótszych moja wewnętrzna maszyna losująca wylosowała właśnie Klan Wilczycy.

Anaíd ma czternaście lat, choć wygląda na znacząco mniej. Jest bardzo inteligentna i dobrze się uczy, co powoduje, że staje się szkolnym wyrzutkiem. Jej matka Selene jest lokalną rudowłosą pięknością i niektórym wydaje się, że za mało się zajmuje swoim dzieckiem. Pewnego dnia matka znika, choć z domu nie ubywa żaden należący do niej przedmiot. Anaid dowiaduje się, że należy do klanu dobrych czarownic Omar, zaś jej matkę prawdopodobnie porwały złe czarownice Odish. Dodatkowo okazuje się, że Selene uważana jest za wybrankę, która ma przerwać wojnę między Omar i Odish.

W książce widać mocno, że jest to lektura dla młodzieży. Na tle problemów natury magicznej, mamy typowe rozterki nastoletniej dziewczyny. Poza tym książka jest jakaś taka naiwna. Prawie od początku wiadomo, co na temat przepowiedni dowie się na końcu Anaid, zaś gdzieś od połowy jest to praktycznie oczywiste. Chyba właśnie tak świadomość połączona z totalną niedomyślnością Anaid oraz jakiś taki dziwny klimat tej książki, przeszkadzały mi najbardziej w lekturze.

Książce stawiam 4, zaś po kolejną część sięgnę tylko z powodu Kalio, która w swojej recenzji napisała, że druga część jest sporo lepsza oraz, że opowiada ona o przeszłości Selen, a jestem ciekawa jej związków z kobietą, która kupiła Anaid stanik. Młodzieży, szczególnie tej płci żeńskiej, książkę polecam, osobą zaś starszym już tylko umiarkowanie ;)

Książkę czytałam na czytniku.

1 komentarz:

  1. Kieeeeedyś miałam zamiar przeczytać, ale jakoś ta chęć tak zniknęła w tłumie innych książek :p

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...