sobota, 31 lipca 2010

Jacek Piekara: Młot na czarownice

Informacje ogólne
Wydawca: Fabryka Słów
Rok pierwszego wydania: 2003
Rok tego wydania: 2009
Liczba stron: 366
Wymiary: 120 x 200 mm
ISBN: 978-83-60505-27-4
Cykl: Mordimer Madderdin (tom 2)
Oprawa: miękka

Ocena*
ocena ogólna: 5/6
fabula: 5/6
stopień wciągania: 5/6
uczucie własne: 5/6

W Młocie na czarownice Mordimer jest może trochę bardziej ludzki. Współczuje dziecku, które przez jego interwencję trafia pod sąd Inkwizycji, potępia kobietę, która ją spowodowała. Ryzykując życie, przejmuje władzę w mieście, aby ochronić niewinnie torturowanych ludzi...

Książka mi się podobała, słuchałam kolejnych opowiadań i lekko się zdziwiłam, kiedy okazało się, że to już koniec. Po przerwie na inne książki mówione, mogłam już słuchać bez problemu Janusza Zadury, ale nadal uważam, że Sługę bożego w wykonaniu Jarosława Rabende słuchało się sporo lepiej. Trzeba jednak przyznać, że tamto wykonanie, to była perła w morzu normalności. Jarosław Rabende w Słudze bożym jest chyba jednym z dwóch lektorów tak świetnie dopasowanym do książki, z tych, których wykonania znam (a słuchałam tego dość dużo).

*Książki słucham.

czwartek, 29 lipca 2010

Marek Krajewski: Śmierć w Breslau

Informacje ogólne
Wydawca: Znak
Rok tego wydania: 2010
Rok pierwszego wydania: 1999
Liczba stron: 256
Wymiary: 136 x 205 mm
ISBN: 978-83-240-1363-0
Cykl: Eberhard Mock (tom 1)
Oprawa: miękka

Ocena*
ocena ogólna: 4=/6
fabula: 4/6
stopień wciągania: 4/6
styl narracji: 3/6
uczucie własne: 3/6

Mam strasznie mieszane uczucia co do tej książki. Z jednej strony była beznadziejna... z drugiej nie do końca... Główny bohater wzbudził we mnie sporo negatywnych emocji, ale mimo to mu kibicowałam... Po prostu nie wiem jak mam ją ocenić, ani co mam o niej napisać...

Jedyną rzeczą, której jestem pewna, to moje zdziwienie tytułem... mamy Śmierć w Breslau choć przez całą książkę narrator posługuje się polską nazwą miasta - Wrocław. Ponieważ nie umiem nic sensownego napisać własnymi słowami, to tylko zacytuję notę wydawcy:

Wrocław, maj 1933 roku. Wstrząsająca zbrodnia. Zmasakrowane zwłoki dwóch kobiet. Tajemnicze zdanie napisane krwią ofiar. I wszędzie skorpiony. Idealna sprawa dla Eberharda Mocka.
W mrocznym i posępnym Wrocławiu, gdzie w każdym zaułku złodzieje i mordercy czekają na ofiarę, rządzi przemoc i korupcja. Wysoko postawieni notable oddają się hazardowi i rozpuście, przekupna policja walczy o władzę. W mieście zarażonym doktryną hitlerowską pewien komisarz gustuje w dość nietypowej rozrywce. Grywa w szachy (według własnych zasad) z pięknymi roznegliżowanymi pannami. To Mock, którego z domu rozkoszy może wyciągnąć tylko kolejna zbrodnia.


*Książki słuchałam

środa, 28 lipca 2010

Suzanne Collins: Igrzyska śmierci

Informacje ogólne
Wydawca: Media Rodzina
Rok wydania: 2009
Liczba stron: 352
Wymiary: 125 x 195 mm
ISBN: 978-83-7278-357-8
Trylogia: Igrzyska śmierci
Oprawa: miękka
Tytuł oryginału: The Hunger Games
Tłumaczenie: Małgorzata Hesko-Kołodzińska, Piotr Budkiewicz

Ocena*
ocena ogólna: 6+/6
fabula: 6-/6
stopień wciągania: 6+/6
uczucie własne: 6+/6

Igrzyska śmierci są moim zdaniem powieścią znakomitą. W tym miejscu pragnęłabym zareklamować Biblionetkę, która to książkę tę mi poleciła. Gdyby nie była na początku listy polecanych książek, pewnie bym po nią nie sięgnęła, co było by dla mnie wielką stratą, bo naprawdę warto.

Książka dzieje się w świecie przyszłości, który dzieli się na dwunastu dystryktów i Kapitol, który wszystkim zarządza. Kiedyś dystryktów było trzynaście, ale po buncie przeciw Kapitolowi, trzynasty został doszczętnie spalony. Co roku, jako przypomnienie tamtych wydarzeń, odbywają się głodowe igrzyska.
W czasie żniw z każdego dystryktu wybierana jest jedna dziewczynka i jeden chłopiec, aby uczestniczyć w tym pokazie siły Kapitolu. Wybór odbywa się przez losowanie, każde dziecko od 12 roku bierze w nim udział. Początkowo jest jeden los z jego nazwiskiem, po roku 2 i tak do ukończenia 18 roku życia. Dodatkowo można zgłaszać nazwisko do losowania w zamian za astragal o wartości rocznego zaopatrzenia jednej osoby w zboże i olej. W każdym roku takich zgłoszeń może być tyle, ilu członków liczy rodzina zgłaszającego. Oczywiście te dodatkowe wpisy się kumulują.
W dzień dożynek ma miejsce losowanie. Wylosowane dzieci trafiają do Kapitolu, a potem na arenę głodowych igrzysk. A tam zasada jest jedna - zwycięzcą zostaje ostatni z uczestników, który zachowa się przy życiu...

Narratorką książki jest szesnastoletnia Katniss z Dwunastego Dystryktu. Nie zdradzę chyba wielkiej tajemnicy, jeżeli powiem, że ona właśnie trafia na igrzyska. Przez cały czas wydarzenia opisywane są właśnie z jej perspektywy, obserwujemy jej zmagania z brakiem wody, koniecznością zabijania i strachem.

Książka moim zdaniem jest po prostu genialna. Mocno trzyma w napięciu i nie pozwala przestać. Jedynym mankamentem fabuły są zmutowane zwierzęta, a szczególnie głoskułki, które to miały działać jak magnetofony... no cóż dla mnie to lekka przesada. W polskim wydaniu mankamentem jest jeszcze tytuł, moim zdaniem o wiele lepszy byłby "Głodowe igrzyska". Poza tym żadnych innych minusów nie znajduję i z czystym sumieniem stawiam jej 6+/6.

*Książki słuchałam

wtorek, 27 lipca 2010

Karen Essex: Kleopatra

Informacje ogólne
Wydawca: Rebis
Rok wydania: 2002
Liczba stron: 408
Wymiary: 150 x 225 mm
ISBN: 83-7301-211-7
Cykl: Kleopatra
Oprawa: miękka
Tytuł oryginału: Kleopatra
Tłumaczenie: Bogumiła Malarecka

Ocena*
ocena ogólna: 4+/6
fabula: 5/6
stopień wciągania: 4/6
uczucie własne: 4+/6



Kleopatra opowiada o dzieciństwie i wczesnej młodości Kleopatry VII zwanej Wielką. Poznajemy ją jako kilkuletnią dziewczynkę, akcja zaś kończy się kiedy ma ona około 17 lat. Essex każe jej być córką Kleopatry Tryfajny, choć najprawdopodobniej nią nie była.

Kleopatra jest opisywana jako ulubione dziecko ojca - króla Ptolemeusza XII Auletesa obdarzone talentem do języków (jako jedyna z rodziny królewskiej posługuje się egipskim).

Powieści tej zdecydowanie nie można uznać za samodzielną. To raczej, tak jak pisze na swojej stronie autorka, pierwsza część dwu tomowej powieści, gdyż akcja urywa się dość nagle i oczywiste jest, że musi nastąpić ciąg dalszy.

Początkowo książka mnie nie zachwycała, ale akcja z czasem się rozwija i zaczyna być coraz bardziej interesująco... byłam bardzo niezadowolona, kiedy nagle książka mi się skończyła :(

Książkę polecam osobą lubiącym powieści historyczne, ale nieupierającym się przy idealnym odwzorowaniu szczegółów. Pomijając sam początek słuchało mi się całkiem nieźle :)

*Książki słuchałam

poniedziałek, 26 lipca 2010

Alan Bennett: Czytelniczka znakomita

Informacje ogólne
Wydawca: Media Rodzina
Rok wydania: 2009
Liczba stron: 112
Wymiary: 125 x 195 mm
ISBN: 978-83-7278-384-4
Oprawa: miękka
Tytuł oryginału: The uncommon reader
Tłumaczenie: Ewa Rajewska

Ocena*
ocena ogólna: 4/6
fabula: 3/6
stopień wciągania: 4/6
humor: 4+/6
uczucie własne: 4+/6



Czytelniczka znakomita to powieść lekka, łatwa i przyjemna, coś takiego, aby sobie poczytać, pośmiać się, ale nie doszukiwać się głębi ;)

Akcja rozpoczyna się, kiedy królowa Elżbieta II przypadkiem trafia do obwoźnej biblioteki. Wchodzi do autobusu i niejako z musu (aby nikogo nie obrazić) wypożycza książkę. Powieść jej nie wciąga, ale oddając ją wypożycza kolejną (znów tak jakoś wychodzi) i w tym momencie dokonuj się przełom...
Królowa zaczyna zaniedbywać swoje obowiązki i zmieniać swoje nastawienie do ludzi, członkom dworu taka sytuacja bardzo się nie podoba...

Sama fabuła nie jest zachwycająca. Uroku książce dodają sentencje na temat czytelnictwa, z których niektóre naprawdę są świetne. Książkę serdecznie polecam na letnie upały :)

*Ja książki słuchałam i zrobiłam to wogóle śmiesznie, bo zaczęłam słuchać od ostatniego rozdziału (taka lekka pomyłka, ale że trafiłam w spójną treść to się nie zorientowałam). Sądzę jednak, że nie zakłóciło mi to odbioru całości ;)

wtorek, 20 lipca 2010

Wilbur Smith: Gdy poluje lew

Informacje ogólne
Wydawca: Albatros
Rok pierwszego wydania polskiego: 1992
Liczba stron: 496
Wymiary: 11x17,5 cm
ISBN: 978-83-7359-789-1
Cykl: Saga rodu Courteneyów (tom 1)
Oprawa: miękka
Tytuł oryginału: When the Lion Feeds
Tłumaczenie: Andrzej Szulc

Ocena
ocena ogólna: 5-/6
fabula: 5-/6
stopień wciągania: 5/6
uczucie własne: 5/6

Jest schyłek XIX wieku, rodzina Courteneyów ma farmę w Afryce. Korzystając z wyjazdu rodziców do miasta, bliźniacy udają się na polowanie. Pomimo zakazów ojca, zabierają ze sobą strzelbę. Wytropiony poprzedniego dnia kozioł pada, jednak nie tylko on staje się ofiarą tego polowania...
Mijają lata, chłopcy dorastają, razem z innymi farmerami wyruszają na wojnę z plemieniem Zulusów, nieoczekiwanie tubylcy sprawiają pogrom części białych, ginie ojciec bliźniaków, wszyscy sądzą, że Sean także zginął. Przekonany o tym Garrick bierze za żonę Ann - dziewczynę, która od pewnego czasu sypiała z jego bratem i która spodziewa się jego dziecka. Niedługo potem Sean wraca, cieszy się ze ślubu Garrick, wszystko jest dobrze, aż do momentu, w którym prawda wychodzi na jaw...
Między braćmi wybucha kłótnia, Garrick wyrzuca Seana z domu...
Po kilku latach Sean staje się bardzo bogatym człowiekiem, wiadomo jednak, że fortuna kołem się toczy...

Książka mi się podobała. Nie miała jakiś wielkich farejwerków, ale słuchało się bardzo dobrze, w sumie gdyby nie końcówka, to ocena byłaby pewnie trochę wyższa... moim zdaniem autor przesadził trochę z unieszczęśliwianiem głównego bohatera...
Wszystkim lubiącym książki przygodowe serdecznie polecam, ja na pewno sięgnę po kolejne części :)

Książki słuchałam

poniedziałek, 19 lipca 2010

Maj Sjowall, Per Wahloo: Mężczyzna, który rozpłynął się w powietrzu

Informacje ogólne
Wydawca: Amber
Rok wydania: 2009
Liczba stron: 184
Wymiary: 148 x 210 mm
ISBN: 978-83-241-3399-4
Cykl: Martin Beck (tom 2)
Oprawa: miękka
Tytuł oryginału: Mannen som gick upp i rök
Tłumaczenie: Halina Thylwe

Ocena
ocena ogólna: 4/6
fabula: 4/6
stopień wciągania: 4/6
uczucie własne: 4/6

Po przeczytaniu Roseanna prawie natychmiast sięgnęłam po kolejną książkę z Martinem Beckiem i niestety przeżyłam wielkie rozczarowanie :(
Pierwsza połowa książki jest po prostu nudna. Ogólnie to nie bardzo wiadomo o co chodzi i czemu znalezienie tego dziennikarza jest takie ważne...

Martin Beck zostaje odwołany z urlopy i dostaje za zadanie odszukanie dziennikarza, który zaginął na Węgrzech. Początkowo Beckowi nic nie wychodzi (tak do połowy książki), potem wreszcie tropy zaczynają gdzieś prowadzić (i zaczyna się lepiej czytać)...

Książkę czytałam na czytniku.

niedziela, 18 lipca 2010

Wywołana do tablicy, czyli łańcuszek

Kalio wywołała mnie do tablicy, a więc odpowiadam:

1. Do jakiego kraju, miasta chciałabyś pojechać zainspirowana lekturą?
Do żadnego, ale jest to pewnie związane z tym, że głównie czytam fantastykę ;)

2. Jakie jest Twoje ulubione miejsce do czytania na wakacje?
Na wakacje, czy nie na wakacje - własne łóżko, bo czytam w większości w pozycji leżącej :) Na wakacjach może być jeszcze jakiś leżak w cieniu ;)

3. Poleć mi jedną książkę do przeczytania na wakacje.
Hmm... tylko jedną... Maj Sjowall, Per Wahloo "Roseanna", a z takich totalnie niewymagających "Ja, pani woźna" Ewy Ostrowskiej...

4. Jaka jest Twoja najnowsza lektura? Co zaczęłaś czytać?
Co aktualnie czytam można zobaczyć w szpalcie bocznej. Ostatnio jest tego zdecydowanie za dużo "na raz", ale jakoś tak wychodzi... Na szczęście z książkami słuchanymi udało mi się wreszcie zejść do jednej...

No to teraz najtrudniejsza część bo trzeba kogoś wybrać...

Więc do odpowiedzi (jeżeli jeszcze nie odpowiadały) zapraszam:
Moreni, Eruanę (tak to się odmienia?) oraz autorkę bloga Za dużo czytam, cholerka. (której niestety nika nie udało mi się znaleźć)

czwartek, 15 lipca 2010

Colleen McCullough: Ptaki ciernistych krzewów

Informacje ogólne
Wydawca: Świat Książki
Rok tego wydania: 2008
Rok pierwszego wydania polskiego: 1994
Liczba stron: 608
Wymiary: 12,5 x 20 mm
ISBN: 978-83-247-1117-8
Oprawa: miękka
Tytuł oryginału: Thorn Birds

Ocena*
ocena ogólna: 4+/6
fabula: 5=/6
stopień wciągania: 4+/6
uczucie własne: 4/6

Po Ptaki sięgnęłam pod wpływem recenzji Kalio i na jej podstawie chyba miałam trochę za duże oczekiwania co do tej książki, więc mnie trochę rozczarowała...

Główną bohaterką książki jest Meggie. Poznajemy ją kiedy jeszcze nie chodzi do szkoły, akcja kończy się zaś jakieś pół wieku później. Choć fabuła koncentruje się wokół niej, to poznajemy także historie ludzi z nią związanych: jej matki Fee, najstarszego brata Frank, jej syna i córki. W większości te historie okazują się tragiczne, choć nie w pełni.

Książki słuchało się dobrze, ale coś mi w niej nie do końca pasowało... Właściwie nie umiem określić co było nie tak, może po prostu Kalio zrobiła mi chętkę na coś wyjątkowo dobrego? Jedno co umiem określić, to fakt, że rozśmieszyło mnie zakończenie. Generalnie książka była raczej smutna, zaś końcówka to klasyczny "happy end", no ręce mi po prostu opadły... Ale co tam, można poczytać, generalnie nawet polecam, tylko nie nastawiajcie się na fajerwerki ;)

*Książki słuchałam (kasety)

piątek, 9 lipca 2010

Alex Kava: Dotyk Zła

Informacje ogólne
Wydawca: Mira
Rok pierwszego wydania polskiego: 2003
Liczba stron: 508
Wymiary: 130 x 200 mm
ISBN: 978-83-238-5317-6
Cykl: Maggie O'Dell (tom 1)
Oprawa: miękka
Tytuł oryginału: A Perfect Evil

Ocena
ocena ogólna: 5/6
fabula: 5=/6
stopień wciągania: 5+/6
uczucie własne: 5/6


Na początku książki poznajemy Ronalda Jeffreysa - skazanego za trzy morderstwa. Tuż przed egzekucją, dowiadujemy się, że dokonał on tylko jednego zabójstwa, prawdziwy morderca pozostałych dwóch chłopców jest nadal na wolności. Kiedy miejscowy szeryf znajduje ciało kolejnego chłopca, na miejsce zostaje ściągnięta agentka FBI Maggie O'Dell - specjalista od portretów psychologicznych seryjnych morderców.

Akcja jest pokazywana z punktu widzenia kilku osób. Na bieżąco dowiadujemy się o poczynaniach mordercy, jednocześnie śledząc postępy policji. Poznajemy trochę życia prywatnego Maggie i jej problemy związane z jedną z poprzednich spraw. Zgłębiamy się w chorą psychikę mordercy.

W Dotyku zła nie mamy dochodzenia do tego, kto jest mordercą, bo prawie od początku to wiemy (choć policja nie). Można powiedzieć, że oglądamy raczej wyścig między zabójcą a policją, w którym raz jedni, a raz drudzy wychodzą na prowadzenie...

Książka bardzo mi się podobała, choć końcówka była jak dla mnie trochę za bardzo zakręcona. Gdyby nie ta końcówka byłoby pewnie 5+, no ale ocena 5 to też dobre ;) książkę zaś bardzo polecam :)

Książkę czytałam na czytniku.

czwartek, 8 lipca 2010

Michael Laimo: Umarłe dusze

Informacje ogólne
Wydawca: Amber
Rok wydania: 2010
Liczba stron: 280
Wymiary: 148 x 210 mm
ISBN: 978-83-241-3580-6
Oprawa: miękka
Tytuł oryginału: Dead Souls
Tłumaczenie: Marta Czuba

Ocena
ocena ogólna: 3+/6
fabula: 3/6
stopień wciągania: 5/6
uczucie własne: 3+/6

Osiemnastoletni Johnny nigdy wcześniej nie słyszał o człowieku, który zapisał mu ogromny majątek, ale cieszy się, że dzięki niemu może wreszcie uciec z piekła, jakim jest jego życie. Lecz wkrótce dowie się, jak wygląda prawdziwe piekło...

Książkę tę zdecydowanie można zaliczyć do horroru. Są w niej sceny przerażające i makabryczne. Właściwie jedynym jej plusem jest wciągalność. To co czytałam mi się nie podobało, ale mimo to czytałam dalej, bo mnie wessało.
Książki raczej nie polecam, chyba że ktoś lubi mroczne rytuały, chodzące okrwawione trupy i kartki czerwone od krwi... takim osobą polecam serdecznie, bo książka nie dość, że ma to wszystko, to jest jeszcze bardzo wciągająca...

środa, 7 lipca 2010

Jean Christophe Grangé: Czarna linia

Informacje ogólne
Wydawca: Albatros
Rok wydania: 2006
Liczba stron: 496
Wymiary: 125 x 195 mm
ISBN: 83-7359-292-X
Oprawa: miękka
Tytuł oryginału: La ligne noire
Tłumaczenie: Wiktor Łuski

Ocena
ocena ogólna: 4+/6
fabula: 4+/6
stopień wciągania: 5/6
uczucie własne: 4/6

Zaczynam się poważnie zastanawiać, czy przypadkiem Purpurowe rzeki nie były najlepszą powieścią tego autora...
Czarna linia jest co prawda lepsza od Kamiennego kręgu ale niestety nie zachwyca...
Teoretycznie jest sporo gwałtownych zwrotów akcji, ale już w połowie książki można się domyśleć ostatniej szykowanej przez autora niespodzianki, więc nie jest ona tak zaskakująca jak powinna być... Można przeczytać, bo czyta się nieźle, ale ja na jakiś czas muszę od autora odpocząć... pewnie za jakiś czas się jeszcze na coś skuszę, ale nie będzie to w najbliższym czasie...

Książka opowiada o prywatnym śledztwie dziennikarza w sprawie pewnego seryjnego mordercy. Aby dowiedzieć się czegoś konkretniejszego, wciela się on w kobietę i pod tym przebraniem pisze listy do więzienia. Morderca prowadzi ją po swoich śladach, gdzie dowiaduje się o kolejnych jego obsesjach. Kiedy wydaje mu się, że wie już wszystko, zrywa kontakt z przestępcą, co okazuje się wielkim błędem...

wtorek, 6 lipca 2010

Mike Carey: Mój własny diabeł

Informacje ogólne
Wydawca: Mag
Rok wydania: 2008
Liczba stron: 400
Wymiary: 125 x 195 mm
ISBN: 978-83-7480-081-5
Cykl: Felix Castor (tom 1)
Oprawa: miękka
Tytuł oryginału: Felix Castor: The Devil You Know
Tłumaczenie: Paulina Braiter

Ocena
ocena ogólna: 5/6
fabula: 4+/6
stopień wciągania: 5/6
styl narracji: 6/6
uczucie własne: 5/6

Najbardziej w tej książce podobał mi się styl narracji. Sama fabuła nie była zła, ze wciągalnością było ok, ale pewnie czytałabym ją dłużej, gdyby opowieść była prowadzona inaczej ;)

Narratorem książki jest jej główny bohater: Felix Castor - egzorcysta. Żyje on w świecie, w którym duchy są w miarę powszechne i jego zawód nie jest niczym bardzo dziwnym. Po ostatnim wypadku, Felix postanowił wycofać się z zawodu. Jednak zbieg różnych niesprzyjających okoliczności sprawia, że podejmuje się zadania wypędzenia ducha z państwowego archiwum. Początkowo łatwa sprawa, okazuje się bardzo skąplikowana i niebezpieczna... Ktoś nie chce, aby Felix odkrył kim za życia była tajemnicza kobieta...

Książka mi się podobała i na pewno za jakiś czas sięgnę po kolejny tom serii. Wszystkim lubiącym ogólnie pojętą fantastykę serdecznie polecam :)

Książkę czytałam na czytniku.

poniedziałek, 5 lipca 2010

Maj Sjowall, Per Wahloo: Roseanna

Informacje ogólne
Wydawca: Amber
Rok wydania: 2009
Liczba stron: 224
Wymiary: 148 x 210 mm
ISBN: 978-83-241-3252-2
Cykl: Martin Beck (tom 1)
Oprawa: miękka
Tytuł oryginału: Roseanna
Tłumaczenie: Halina Thylwe

Ocena
ocena ogólna: 6-/6
fabula: 5/6
stopień wciągania: 5+/6
styl narracji: 6/6
uczucie własne: 6/6

Ta książka po prostu mnie urzekła. Za bardzo miłe (acz niestety krótkie, bo książka jest bardzo cienka) chwile spędzone z Roseanną pragnę podziękować Adze, która zachęciła mnie do tej książki opisują czwartą pozycję z tego cyklu, czyli Śmiejącego się policjanta

Pewnego letniego dnia, w prowincjonalnym miasteczku, pogłębiarka wyciąga z kanału ciało młodej kobiety. Na pomoc lokalnym stróżą prawa przybywa Martin Beck - komisarz wydziału zabójstw sztokholmskiej policji. Bardzo szybko śledztwo utyka w martwym punkcie, gdyż denatka okazuje się całkowicie obca w mieście i przez długi czas nie udaje się ustalić jej tożsamości...

Roseanna to typowy kryminał. Oglądamy poszczególne etapy śledztwa, przesłuchania świadków, przemyślenia policjantów. W tle poznajemy małżeńskie problemy Becka. Wydarzenia nas nie zaskakują, nie ma gwałtownych zwrotów akcji, ani spektakularnych pościgów, ale mimo to książka bardzo wciąga. Razem z Beckiem zastanawiamy się kim też może być zamordowana kobieta, potem zaś razem z nim odkrywamy mordercę. Ja się po prostu zakochałam. Pewne jest, że przeczytam także kolejne książki cyklu.

Książkę czytałam na czytniku.

czwartek, 1 lipca 2010

Anne McCaffrey: Ta, która słyszała smoki

Informacje ogólne
Wydawca: Amber
Rok wydania: 2003
Liczba stron: 357
Wymiary: 123 x 190 mm
ISBN: 83-241-1346-0
Oprawa: miękka
Tytuł oryginału: The Girl Who Heard Dragons

Ocena
ocena ogólna: 5/6
fabula: 5/6
stopień wciągania: 5/6
uczucie własne: 5/6

Ta, która słyszała smoki to zbiór opowiadań, który odkryłam w czasie przygotowywania notki o cyklu Jeźdźcy smoków z Pern. Myślałam, że należy on do cyklu i dlatego uznałam go za lekturę obowiązkową. Okazało się, że tak nie jest. Tylko pierwsze opowiadanie należy do cyklu, reszta jest na inne tematy.

Zbiór składa się z 15 opowiadań (oraz całkiem fajnego wstępu o autorce):
1. Ta, która słyszała smoki (The Girl Who Heard Dragons, 1986) (cykl: Jeźdźcy smoków z Pern)
2. Aksamitne pola (Velvet Fields, 1973)
3. Euterpe na wagarach (Euterpe on a Fling)
4. Obowiązek wzywa (Duty Calls, 1988)
5. Śpiąca królewna Humpty Dumpty (Sleeping Humpty Dumpty Beauty, 1990)
6. Remedium "Mandalay" (The Mandalay Cure, 1990)
7. Stado gęsi (A Flock of Geese, 1985)
8. Największa miłość (The Greatest Love, 1956)
9. Cicha (A Quiet One, 1991)
10. Holomarzenie (If Madam Likes You..., 1989)
11. Zulejka, Grace, Nimshi i przeklęci Jankesi (Zulei, Grace, Nimshi and the Damnyankees, 1992)
12. Elektrokopciuszek (Cinderella Switch, 1981)
13. Przyzwyczajenie jest starym koniem (Habit Is an Old Horse, 1979)
14. Dama dworu (Lady-in-Waiting, 1978)
15. Kości kłamią (The Bones Do Lie)

Ta, która słyszała smoki opowiada o córce cieśli, która słyszy smoki. Jest to część historii zawartej w Renegatach z Pern (pewnie zaczątek książki).

Aksamitne pola to opowiadanie jest dziwne i można je chyba zakwalifikować do horroru... Nie umiem co można by o nim napisać, nie zdradzając jednocześnie za dużo z fabuły. Mną w każdym bądź razie wstrząsnęło i trochę bałam się czytać ten zbiór dalej...

Euterpe na wagarach trudno nawet zaliczyć do fantastyki. W wyniku wypadku tenora, jako śpiewak operowy występuje amator. Widzowie uznają jego występ za cudowny, zaś radiosłuchacze (przedstawienie było emitowane na żywo) są oburzeni. Dziennikarz próbuje rozwikłać tę zagadkę rozmawiając z jedną z osób na widowni. Nie można powiedzieć, żeby mu się to udało...

Obowiązek wzywa opowiada o wyprawie zwiadowczej na podbitą przez wrogów Sojuszu planetę. Głównymi bohaterami są mózgostatek i przedstawicielka kotowatych istot rozumnych. Jak sądzę rozwinięciem pomysłu mózgostatku z opowiadania jest cykl Statek.

Śpiąca królewna Humpty Dumpty
Na pokład kosmicznego szpitala polowego trafia bardzo zmasakrowany mężczyzna. Lekarze dziwią się, że wogóle przeżył. Pacjęt w karcie, ma zastrzeżenie, że nie można na nim wykonać przeszczepu mózgu, więc przeszczepiają prawie całą resztę. Operacja się udaje, czynności życiowe są powyżej spodziewanych, ale pacjent się nie budzi, ani nie reaguje na kogokolwiek. W końcu "śpiąca królewna" reaguje na lekarkę, która go operowała...

Remedium "Mandalay"
Statek bojowy "Mandalay" po wygranej z Khalianami ma polecieć do domu. Niestety okazuje się, że Khalianie nie byli najważniejszym problemem Sojuszu. Jak jednak wysłać do walki żołnierzy całkowicie już nią przemęczonych? Okazuje się, że jednak można znaleźć doskonałe remedium...

Stado gęsi
Chloe jest przywódczynią grupy mieszkającej w jaskini, która jako jedno z nielicznych miejsc nie ulega wpływom burz czasu. W dalekiej przyszłości w wyniku nieudanego eksperymentu nastąpił kataklizm i co jakiś czas Ziemię nawiedzały burze czasu. Chloe pochodzi z XVIII wieku i jaskinie znalazła przypadkiem, od tamtej jednak pory cały czas zmienia towarzyszy, sama pozostają przywódczynia. Zawdzięcza to umiejętności wyczuwania kolejnych burz.

Największa miłość napisana w 1956 roku, opisuje historię na chwilę jej powstania godną science-fiction, zaś obecnie (choć w nieco innej formie) praktykowaną.
Cecil ma wadę macicy i nie jest w stanie donosić ciąży, siostra jej męża pod wpływem lektur o egzogenezie u zwierząt (wg. opowiadania to przeszczepianie zapłodnionej komórki jajowej z organizmu dawcy do macicy biorcy) postanawia spróbować im pomóc. Trafia do doktor Craft, która w młodości eksperymentowała z egzogenezą na kotach. Po początkowych oporach udaje się namówić lekarkę do podjęcia próby. Z medycznego punktu widzenia przedsięwzięcie kończy się sukcesem, ale dopiero po porodzie zaczynają się prawdziwe kłopoty...
To opowiadanie podobało mi się najbardziej z całego zbioru. Z tego co znalazłam to w 1957 roku udało się przenieść zarodek owcy (powstały w drodze typowego zapłodnienia) do macicy innej owcy, zaś w 1978 roku miało miejsce pierwsze zapłodnienie in vitro człowieka, które doprowadziło do narodzin.

Cicha opowiada o pracy kobiety przeszłości w rezerwacie na Ziemi, jej poznawaniu obowiązków i zwierząt. Nie ma tu prawie wcale science-fiction, ale opowiadanie jest dość sympatyczne.

Holomarzenie
Na statku kosmicznym jeden z członków załogi wymyśla sobie hologram kobiety marzeń. Wyobraża sobie nie tylko jej wygląd, ale także zawód i osobowość. Kilka dni później spotyka go wielka niespodzianka...


Zulejka, Grace, Nimshi i przeklęci Jankesi dzieje się w czasie wojny secesyjnej. Grace jest córka plantatora z Południa. Niedługo przed rozpoczęciem wojny, na plantację przybywają nowi niewolnicy, a wśród nich Nimshi wraz ze swoją matką Zulejką. Mężczyźni wyruszają na wojnę, na plantacji pozostaje Grace z matką. Zulejka daje się poznać jako świetna zielarka, okazuje się, że ma także inne talenty...

Elektrokopciuszek
Na bal przychodzi dziwna nieznajoma, której suknia jest w całości hologramem. Uczestnicy zastanawiają się kim jest. Po jakimś czasie kobieta ucieka, zostaje jednak złapana, jej tożsamość okazuje się dla łowcy niespodzianką...

Przyzwyczajenie jest starym koniem opowiada o odczuciach starego konia, jego oczekiwaniu na przyjście jego pani, albo choć pomachanie z okna, na tle krzątaniny ludzi, związanej z jej odejściem.

Dama dworu
Amy samotnie wychowuje dzieci w niedawno kupionym domu. Jej mąż zginął tragicznie w trakcie jego zakupu. Córka sąsiadów przychodzi w odwiedziny i chce się bawić w damy dworu. Amy pozwala na wzięcie rzeczy ze starego kufra. Kiedy po dziewczynkę przychodzi matka, Amy miga przed oczyma dziecko ubrane w błękitny muślin. Nie ma pojęcia co to może być. Zainrygowana, po położeniu dzieci spać, schodzi do piwnicy obejrzeć rzeczy w kufrze. Czeka ją spora niepodzianka...

Kości kłamią to drugie opowiadanie o Chloe. Tym razem jesteśmy świadkami pozbycia się części mieszkańców jaskini, poznajemy Vala - ulubieńca Chloe, który podobnie jak ona umie zauważać początki zmian.

Książkę czytałam na czytniku.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...