niedziela, 29 maja 2011

Stosik

Dziś jak na mnie bardzo nietypowo, bo chciałabym wam przedstawić stosik! I to w większości składający się z moich nowych książek. A wszystko przez to, że zaczęłam trochę recenzować dla wydawnictw, a one się zmówiły, aby przysłać mi przesyłki w jednym czasie ;) do tego jeszcze doszły trzy książki pożyczone od Ysabell i jedna zakupiona przeze mnie (tak kupiłam jedną! a to wszystko wina Kalio!), tak więc jak na mnie, to nie stosik, a istne stosisko!


Od góry:
->Namiestniczka: Księga I - to właśnie ta kupiona przeze mnie książką, po recenzji Kalio złamałam się i promocyjna cena w Merlinie (30 zł) doprowadziła do zakupu. A przecież ja nie mam miejsca na nowe książki i tyle czytnikowych w kolejce!
->Namiestniczka: Księga II na własną prośbę dostałam od Pruszyńskiego zamiast egzemplarza Wezwania Ziemi, które recenzowałam ze szczotki
->Rzeczy niekształtne - książka do recenzji od Fabryki Słów, polecona przez panią Martę z tejże
->Coś z Nightside wydała mi się interesująca z opisu i fragmentu, do recenzji z Fabryki, dodatkowo dostałam niepodziankę: Istoty światła i ciemności, czyli drugą część cyklu zaczynanego przez Coś
->Wampir z M-3 - ostatnia z serii recenzyjnych dla Fabryki, nie mogę się już doczekać, bo czytałam bardzo pochlebne recenzję, a poza tym lubię Pilipiuka
->W północ się odzieję - tym razem do recenzji od Pruszyńskiego (dopiero jak przycinałam do zdjęcie, zorientowałam się, że tytuł jest do góry nogami, drugi raz zdjęć robić nie będę, więc musi być jak jest)
->Adamantowy Pałac - do recenzji z Dwójki bez sternika, po recenzji Pabla, aż boję się zacząć czytać tę książkę ;)
->Przywoływacz Dusz, którego niedawno zrecenzowałam, także od Dwójki bez sternika
->Śmierć w La Fenice - pierwszy tom przygód Komisarz Brunetti, polecona przez Ysabell, pożyczona od tejże
->Komisarz, pożyczone od Ysabell po jej bardzo zachęcającej recenzji
->Źródło Mamerkusa - kolejna książka pożyczona przez moją przemiłą koleżankę, którą pragnę przeczytać po recenzji Kalio.
Na stosik powinnam jeszcze dołożyć szczotkę od Dwójki bez sternika, ale doszłam do wniosku, że stos luźnych kartek mało interesująco by wyglądał, więc dałam sobie spokój ;)

To teraz jestem bardzo ciekawa kiedy ja się spod tego stosu wygrzebię ;) Szczególnie, że ostatnio z czytaniem u mnie niestety krucho :( a jeszcze ostatnio przemęczyłam sobie oczy, więc wszelkie czynności je nadwyrężające muszę sobie ostrożnie dawkować :( Dlatego też pewnie w tym miesiącu żadnych więcej recenzji już nie będzie, zaś losowanie zakładek odbędzie się w następny weekend. Trzymajcie kciuki, aby moje oczy szybko doszły do siebie.

16 komentarzy:

  1. Nie no, ja zaraz tutaj jęknę z rozpaczy! 6 do 8 książek bardzo bym chciała przeczytać, a w bibliotekach ciągle nie ma. Jak nie masz czasu, to ja je chętnie przeczytam za Ciebie.;)

    OdpowiedzUsuń
  2. P.S. A ta rozpacz to z tego powodu, że Ty masz taki fajny stosik, a ja jeszcze długo nie będę miała.;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam podobnie. Czeka sterta książek do przeczytania w wersji papierowej ( w Kindlu zostawiam sobie na urlop)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny stosik! :) Z niecierpliwością czekam na recenzje "Namiestniczki" i "Wampira - M3".

    OdpowiedzUsuń
  5. Imponujące stosisko! Same grubaśne książki, ah, ileż to godzin ciekawej lektury ;) Pratchett, Pilipiuk, Martin... Czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moreni jakbyś mieszkała bliżej to chętnie bym się czasowo podzieliła :) Ale pomyśl, ty masz tak fajną bibliotekę, że te rzeczy za jakiś czas będą, a ja niestety już nie :( Trzymam kciuki, aby się szybko pojawiły :)

    Pisanyinaczej ja tego co mam na czytnik nie wyczytam nawet w najdłuższy urlop świata ;)

    Amie ja też, szczególnie Namiestniczki, ale na nią najdłużej poczekamy, bo ona nierecenzyjna jest ;)

    Immora grube to z jednej strony fajne, ale z drugiej, jak z czasem krucho, to już nie tak bardzo ;) A recenzja Martin już jest przecież :) Tylko to nie jest ten sławny Martin od Pieśni lodu i ognia

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie, u mnie przynajmniej jest nadzieja. Więc będę dzielna i wytrwam w oczekiwaniu, a tymczasem zajmę się likwidacją stosu bieżącego, bo mi już z półki wyłazi.;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Skoro wyłazi, to może on się na tej półce rozmnaża ;) może powinnaś jednak go jeszcze na jakiś czas pozostawić i poczekać na jego potomstwo ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Stosisko o pokaźnych gabarytach :) Ale jak nadwyrężyłaś wzrok, to zalecam odpoczynek od czytania i dużo zdrowia życzę. Wzrok musimy oszczędzać

    OdpowiedzUsuń
  10. Aneto tak całkiem nie czytać się nie da, bo zwariować można ;)
    Ja sobie zaleciłam zakaz komputera poza pracą i duże ograniczenie w czytaniu. Mam nadzieję, że to wystarczy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Genialny stos, zazdroszczę przeokrutnie. Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia i tutaj, na bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzięki :) Mam nadzieję, że powrót taki właśnie będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakie cudo!!!
    Tylko pozazdrościć i życzyć miłęgo czytania ;)
    Choć rzeczywiście ciężko będzie Ci przebrnąć przez taka stertę, ale wierzę w Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś na pewno przez nią przebrnę ;) Pytanie tylko kiedy ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. I pomyśleć, że doczekałam się stosika u Seremity. :D

    Miłego czytania życzę. :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...